wychowaj szczęśliwe dziecko

Nawigator

 

 Wiele osób (ze mną na czele) narzeka na brak orientacji w terenie. Główną przyczyną takiej nieporadności jest niska inteligencja przestrzenna (o różnych typach inteligencji można przeczytać na moim blogu: uczsieskuteczniej.wordpress.com). Czy można ją poprawić, rozwinąć, usprawnić?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo w dużym stopniu zależy od budowy naszego mózgu. Jednak mózg dziecka jest na tyle „plastyczny”, że w pewnym stopniu da się go ukształtować.

Umiejętność orientacji w przestrzeni można rozwijać poprzez proste zabawy z dzieckiem.

Zabawa 1

Narysuj na kartce prostą Mapę do Skarbu. Na schematycznym planie mieszkania zaznacz strzałkami drogę, którą dziecko ma pokonać, by znaleźć niespodziankę. Stopień skomplikowania zależy od jego wieku. Dobrym pomysłem jest poproszenie starszego rodzeństwa, by zrobiło taką mapę dla młodszego. Jeśli dziecko umie już czytać, napisz te wskazówki, np. „ Siedzisz przy swoim biurku. Wstań i odwróć się. Zrób dwa kroki w prawo i trzy do przodu. Za łóżkiem skręć w lewo i wyjdź …”

Zabawa 2

Opisz/narysuj  z najmniejszymi szczegółami drogę  z domu do kina/sklepu/koleżanki (do szkoły nie koniecznie). Nie podawaj jednak dokąd ta trasa prowadzi. To zagadka do odgadnięcia.  Teraz z kolei dziecko przygotowuje mapę i/lub  opisuje trasę. Żeby było ciekawiej, można zaangażować w zabawę inne osoby lub wysłać taką mapę do krewnych, którzy mają nas odwiedzić.

Zabawa 3

Niech dziecko będzie Twoim przewodnikiem po mieście. Idąc na dłuższy spacer zaproponuj, że zamieniacie się rolami. Ono prowadzi Cię do celu, wyznaczając trasę i oczywiście uważając na ruch uliczny. Na początek może to być łatwy odcinek drogi, którą maluch zna. Później jednak pozwól dziecku myśleć samodzielnie. Małymi krokami przyzwyczajaj do odpowiedzialności za siebie i swoje decyzje. Będąc w centrum miasta zadawaj pytania typu „W którą stronę trzeba iść do…?” a  na parkingu przez marketem poproś o pomoc w odnalezieniu samochodu. 

Oczywiście to Ty jesteś osobą dorosłą, dziecko rozwija się pod Twoją baczną uwagą. Czasem jednak kontrolowany „błąd” może nauczyć malca więcej niż niejeden „wykład”.

Wędruj z maluchem i uświadamiaj mu potrzebę samodzielności oraz bezpieczeństwa. Planujcie razem wyjazdy, używając mapy (nawet w dobie GPSów są potrzebne), oglądajcie atlasy, róbcie wycieczki „palcem po mapie”. Domowa geografia jest bardzo ciekawa, a bystry nawigator niejednokrotnie nam się przyda, jak nie w miejskiej dżungli, to w podczas grzybobrania.

Ciekawych i bezpiecznych podróży😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: